... wiadomo. Kończą się dobre do zdjęć, kolorowe dni. W zasadzie dzisiaj spotkałam tylko huby i mchy. Ale każdy mch jest dobry, a i każda huba ciekawa. Występują także żyjątka, czasami.
Czuję się zobowiązana coś napisać, ale nie wiem, co. Banał w stylu: 'Ooooooooooooooooooooooo, jakie piękne zdjęcia' to banał, chociaż zdjęcia fascynujące. No to może tyle, że cieszę się, jak głupia, że wracasz, Kryś. :D
Ja chyba też jakoś się trochę cieszę, że wracam?... Chociaż jeszcze całkiem niedawno były momenty, kiedy żałowałam, że nie odeszłam na dobre. Ale może jednak lepiej jeszcze trochę pobyć. Natomiast zdecydowanie bardziej się cieszę, że jest Ktoś, kogo manifestacje mojego skromnego bytu cieszą.
Czuję się zobowiązana coś napisać, ale nie wiem, co. Banał w stylu: 'Ooooooooooooooooooooooo, jakie piękne zdjęcia' to banał, chociaż zdjęcia fascynujące. No to może tyle, że cieszę się, jak głupia, że wracasz, Kryś. :D
OdpowiedzUsuńJa chyba też jakoś się trochę cieszę, że wracam?... Chociaż jeszcze całkiem niedawno były momenty, kiedy żałowałam, że nie odeszłam na dobre.
OdpowiedzUsuńAle może jednak lepiej jeszcze trochę pobyć.
Natomiast zdecydowanie bardziej się cieszę, że jest Ktoś, kogo manifestacje mojego skromnego bytu cieszą.
Lepiej pobyć, naprawdę lepiej. Bo po tamtej stronie może nie być lasu i kotów. I mnie. :D A tu już wiesz, że na pewno my som.
OdpowiedzUsuń